Poker

Może być w to trudno uwierzyć ale kiedy rozgrywana pierwsze oficjalne rozgrywki World Series of Poker w 1970, w całym mieście Las Vegas było nie więcej niż 50 stolików do pokera a w samym stanie Nevada około 70. Garstka zaledwie graczy skupiona w pomieszczeniu ledwie większym od tradycyjnego holu w hotelu tworzyła pokerowa historie może nawet nie mając tego świadomości. Pierwszy mistrz świata w grze w pokera wyłoniony został w bardzo skromnych warunkach. Za organizacją tego wydarzenia stał patriarcha hotelu Horshoe a jednocześnie ikona pokera Benny Binion. Pierwsze rozgrywki nie przyciągnęły zbyt dużej uwagi opinii publicznej i mediów.

W rzeczy samej poza miastem nikt nie wiedział o tak znaczącym wydarzeniu. Co ciekawsze John Moss pierwszy mistrz świata nawet nie wygrał turniej, został zwyczajnie wybrany przez pozostałych uczestników na najlepszego gracza całego turnieju. Organizator doskonale sobie zdawał sprawę iż jeśli impreza ma kiedykolwiek nabrać prestiżowego wymiaru oraz należnego rozgłosu konieczne są zmiany. W następnym roku turniej został rozegrany w systemie freeze-out a graczy z całego świata obowiązywało wpisowe w wysokości 5000$. Losy imprezy w znaczący sposób zaczęły się odmieniać w 1972 roku kiedy to zwyciężył Amarillo „Slim” Preston. Człowiek lubujący się w światłach rampy, po zwycięstwie występując kilkanaście razy w popularnych talk show przyciągnął tak potrzebna uwagę mediów do WSoP.

W 1973 roku telewizja zdecydowała się na transmisję mistrzostw- mimo iż całość oprawy wyglądała bardziej na komedię ( ubiory uczestników, dymiące cygara, stoliki, wszystko w studyjnym oświetleniu wyglądało karykaturalnie i nie na miejscu) dalej przysługiwało się to wydarzenie do rozpropagowania turnieju. W ciągu następnych lat turniej rozrastał się coraz bardziej i w 1989 roku można było wręcz powiedzieć że Horseshoe stał się światowa stolicą pokera sam Binion jej władcą. W obecnych czasach wygrane w tym turnieju sięgają grubo ponad 5mln$ co powoduje że impreza niejako jest jak rozpędzone koło zamachowe. Mało kto przypuszcza by w przyszłości cos miało zagrozić popularności World Series of Poker.